devstyle

Co skłoniło mnie do blogowania?

Życie!!! Odpowiedź krótka, ale w rzeczy samej jak najbardziej adekwatna. Jestem przed czterdziestką, na koncie mam naście lat pracy w developerce i poczucie, że świat poszedł do przodu, a ja z nostalgią rozpamiętuję czasy kiedy stan mojej wiedzy był bliższy otaczającej mnie rzeczywistości niż teraz.

Z peronu TECHNOLOGIA odchodzą kolejne pociągi pt:. CQRS, Angular, React, .NET Core, Bower, NMP, Gulp, Grunt, Git, Modern Javascript, Aurelia, Event Sourcing, Nancy i mnóstwo innych, a ja siedzę przy swoim biurku klepiąc kolejną aplikację w ASP.NET bazującej na starym MultiView Control i wkurzam się, że nie daje mi do żadnej frajdy.

Sparciałem, bo mi się nie chciało, bo mentalnie spocząłem na laurach, bo założyłem rodzinę, bo tłumaczyłem sobie, że to nie dla mnie, że już mój czas nauki przeminął, że po prostu nie ogarnę. Wmawiałem sobie, że do tego potrzeba mnóstwo czasu, a ja już przecież go nie mam. A poza tym technologia rozwija się jeszcze szybciej niż kiedyś, to jeszcze bardziej przytłacza. No i na pewno nie nadążę za tym wszystkim co się wydarzyło.

W końcu stwierdziłem, że dość użalania się nad sobą, biorę się za siebie. Zaczął się pierwszy tydzień kursu MongoDB, a w międzyczasie będę ogarniać Aurelię przynajmniej na poziomie średnio zaawansowanym. Jest też opcja popracowania z Xamarinem przy Androidowej aplikacji. Są możliwości, są wyzwania. Dam radę!!!

Czym będzie ten blog?

  1. Moim pamiętnikiem i bazą moich spostrzeżeń, odkryć i refleksji. Często będą banalne, ale moje, takie, do których będę wracać, bo czegoś  zapomniałem, a wiem, że tutaj będą opisane w sposób w jaki ja pojmuję świat.
  2. Miejscem, w którym sam będę się inspirować do poznawania nowych technologii, języków, etc.  Co innego przeczytać wzmiankę u kogoś, a co innego o tym pisać. Mam tego świadomość i właśnie w ten sposób chcę ponownie zacząć się rozwijać.
  3. Okazją do otrzymania konstruktywnej opinii na temat tego gdzie jestem, wskazówek gdzie warto zajrzeć, a gdzie lepiej nie wchodzić.

Mam też cichą nadzieję, że za kilka miesięcy, może lat powrócę do niektórych wpisów, aby móc określić drogę, którą przebyłem od stetryczałego klepacza do prawdziwego profesjonalisty i mam nadzieję, że będzie mnie wtedy rozpierać duma. To jest mój cel.

Do dzieła!!!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *